| |
admin | 03 Feb 2010
 Prawie 10 tysięcy złotych udało się zebrać podczas V Turnieju Charytatywnego Halowej Piłki Nożnej „Gramy dla Bartka” . Wszystkie zebrane pieniądze zostaną przeznaczone na leczenie trzyletniego Bartka Bandury z Dębiogóry (powiat krotoszyński). Patronat nad imprezą już po raz kolejny objęła redakcja Życia Jarocina. Jest już tradycją, że na imprezę zapraszane są gwiazdy. Tym razem do hali sportowej w Koźminie zawitali piłkarz Warty Poznań Piotr Reiss i bokser Maciej Zegan. Charytatywna impreza rozpoczęła się w sobotnie przedpołudnie piłkarskimi eliminacjami do niedzielnych finałów. Wzięło w nich udział aż 24 drużyny! Przed wyjściem na boisko głos zabrał ojciec cierpiącego na achondroplazję Bartka, Dariusz Bandura, który dziękował za pomoc i życzył wszystkim wspaniałych wrażeń. Chwilę później odbyła się pierwsza z głównych licytacji - pod młotek poszła rękawica z podpisem Iwony Guzowskiej, następnie w ręce gości powędrowały kolejne pamiątki - m. in. oryginalny trykot reprezentacji Polski od Macieja Murawskiego i koszulka Lecha Poznań) oraz siatkarzy (Grzegorza Fijałka i Mariusza Prudla). Od początku imprezie, podpisując mnóstwo autografów przyglądał się bokser Maciej Zegan - Jestem z wami już drugi raz i jeśli tylko czas pozwoli, przyjadę pomóc po raz kolejny. To wielka sprawa móc być przydatnym dla cierpiących maleństw. Dziękuję za zaproszenie - mówił. Po każdym ze spotkań półfinałowych, gwiazdy osobiście licytowały przywiezione przez siebie koszulki. Ta z nazwiskiem Reissa i jego podpisem poszła za 250 złotych. Nie inaczej stało się przy licytacji, którą prowadził Zegan. Za trykot z autografem mistrza również trzeba było zapłacić 250 złotych. Gdy Reiss i Zegan opuszczali Koźmin, na arenie pojawili się reprezentanci drużyn A Seree Tee oraz W&W Bis Polagro Golina. Rywalizacja toczyła się o trzecie miejsce w turnieju. W&W Bis po trafieniu Dariusza Adamskiego pokonało krotoszynian 1:0. Ostatnią częścią dwudniowych zmagań był wielki finał, którego bohaterami byli gracze MTV Rozdrażew oraz team Nauczycieli. Mecz - jak większość w imprezie - stał na bardzo wysokim poziomie, a o jego losach przesądziła bramka autorstwa najskuteczniejszego w całych rozgrywkach (zdobywcy 7 goli) Bartłomieja Ziembińskiego z MTV. Na samym końcu, zebrała się dość liczna komisja, odpowiedzialna za finansowe podsumowanie akcji. W jej składzie znalazł się m. in. ojciec Bartka, pan Dariusz. Okazało się, iż w dniu finałów w puszkach znalazło się łącznie blisko 4 tysiące złotych. Dodając to, co na koncie Bartka znajdowało się przed weekendem, szacunkowa i nieoficjalna jeszcze kwota, jaką uzbieraliśmy to 9 tysięcy 800 złotych. Głównym pomysłodawcą i organizatorem akcji jest od samego początku dziennikarz Daniel Borski. (mp)
|